Zawartość metali w glebie w rejonie dzielnicy Włochy (Warszawa)

Ze względu na postępujący proces urbanizacji kraju oraz zdrowie mieszkańców miast, coraz częściej wykonywane są badania mające na celu wykazanie stopnia degradacji gleby. Do takich przekształceń naturalnego środowiska dochodzi w szczególności w dużych aglomeracjach oraz w miejscach które są predysponowane do powstania zanieczyszczeń powierzchni ziemi. Takimi miejscami mogą być na przykład obszary, na których prowadzona była eksploatacja rudna lub okolice zwałowisk po takich eksploatacjach.

Jednymi z licznych, niedawnych badań, które były w celu identyfikacji zanieczyszczeń są badania wykonane przez Hannę Tomassi-Morawiec, Annę Pasieczną oraz Wojciecha Markowskiego, pracowników Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie (2016 rok). Podobne analizy w Warszawie wykonywane były z końcem XX w. Już wcześniejsze działania udowodniły lokalne zanieczyszczenia gleb metalami ciężkimi, szczególnie w sąsiedztwie przemysłu hutniczego i metalurgicznego, innych terenów poprzemysłowych oraz składowisk odpadów.

Badania wykonywane w 2016 roku przez pracowników Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie zostały wykonane na zlecenie władz miasta. Ich celem było rozpoznanie szczegółowego rozkładu metali ciężkich w warstwie przypowierzchniowej gleby (0,0 – 0,3 m p.p.t.). Warstwa ta nie została wybrana przypadkiem – ze względu na jej głębokość, to ona najczęściej bierze udział w negatywnym wpływie zanieczyszczeń na zdrowie człowieka na przykład poprzez prowadzenie przydomowego ogródka (rośliny wchłaniają pierwiastki wraz z wodą z gleby) lub dziecięcą nierozważność poprzez kontakt z glebą i ustami. Próbki gleb zostały pobrane w punktach rozmieszczonych w całej dzielnicy, ze szczególnym uwzględnieniem terenów przemysłowych oraz potencjalnie zagrożonych zanieczyszczeniami.

W dzielnicy Włochy zaobserwowane gleby stanowią naturalne gleby brunatne właściwe i wyługowane oraz gleby pyłowe. Gleby pyłowe łączy się z pyłowymi utworami wodnolodowcowymi. W rejonach uprzemysłowionych występują gleby antropogeniczne czyli takie, które zostały przekształcone przez człowieka w wyniku działalności gospodarczej. Głównymi czynnikami, które wpływają na genezę gleb antropogenicznych były prace budowlane i ziemne, które spowodowały mechaniczne wymieszanie warstw przypowierzchniowych. Do antropogenicznych gleb zaliczono również gleby, w obrębie których prowadzona była intensywna uprawa ogrodnicza i szklarniowa w rejonie ogródków działkowych, która prowadzi do akumulacji materii organicznej i pogłębiła poziom zanieczyszczenia pestycydami. Również w rejonie dzielnicy składowane były odpady bytowe.

Głównymi przyczynami zanieczyszczenia uznano rozwój przemysłu, komunikacji i gęstość zaludnienia. Odporność gleb na zanieczyszczenia zależy od składu i właściwości fizycznych i chemicznych gleby (odczyn, skład mechaniczny, zdolności sorpcyjne itp.). Gleby o zwartej strukturze są bardziej odporne na zanieczyszczenia od gleb lekkich.

Próbki gleb pobierano w sezonie letnim w 2012 r. w 61 wyznaczonych miejscach. Każda z próbek była próbką zbiorczą pobraną wedle specjalnych schematów. Na przykład w rejonie zakładów przemysłowych w miejscach opróbowania wyznaczano kwadrat 5 x 5 m i z czterech naroży oraz środka kwadratu pobierano sondą geologiczną próbki o masie około 0,5 kg każda. Następnie 5 próbek mieszano w jedną zbiorczą próbkę (2,5 kg). Analizy chemiczne wykonywano w Centralnym Laboratorium Chemicznym PIG-PIB. Po wysuszaniu próbek w temperaturze pokojowej, przesiewano je poprzez nylonowe sita (2mm oczka). Każdą próbkę dzielono na dwie – jedną do analizy chemicznej, drugą do analizy granulometrycznej. Oznaczanie składu granulometrycznego wykonano metodą sitowo-laserową. Z kolei próbki do badań chemicznych roztwarzano wodą królewską przez 1 godzinę w temperaturze 95 stopni. Analizy zawartości arsenu, baru, kadmu, kobaltu, chromu, miedzi, molibdenu, niklu, ołowiu, selenu i cynku zostały przeprowadzone metodą CV-AAS, a odczyn został oznaczony metodą potencjometryczną w zawiesinie wodnej.

Wyniki badań zostały opracowane statystycznie i przedstawione w formie kartograficznej (fig. 1). Do oceny stopnia zanieczyszczenia wykorzystano wartości dopuszczalne stężeń metali określone w Załączniku do Rozporządzenia  Ministra Środowiska z dnia 9 września 2002 r. w sprawie standardów jakości gleby oraz standardów jakości ziemi (dziś nieaktualne). Gleby podzielono na grupy A, B oraz C uwzględniając genezę, zanieczyszczenie oraz możliwość wykorzystania. Pod względem granulometrycznym, najliczniejszą frakcją badanych gleb jest frakcja piaszczysta drobna (1,0 – 0,1 mm). Dominującym odczynem gleby był odczyn lekko alkaliczny (7,4 – 8,0) co jest charakterystycznym zjawiskiem dla gleb obszarów miejskich.

Fig. 1. Mapa zawartości ołowiu w warstwie powierzchniowej gleb (0,0 – 0,3 m p.p.t.) [1]

Przeprowadzone badania wykazały antropogeniczne zanieczyszczanie gleby w kilku rejonach dzielnicy Włochy metalami, w szczególności ołowiem, cynkiem, miedzią oraz barem. Jedenaście zbadanych prób kwalifikuje się do grupy C (pod względem charakterystyki – najgorsza z waloryzowanych). W jednej z prób przekroczono dopuszczalne stężenia ołowiu przewidzianego dla grupy C, co może stanowić zagrożenie dla zdrowia człowieka. Podwyższone stężenia występują na terenach poprzemysłowych oraz wzdłuż ciągów komunikacyjnych. Rejonami tymi są:

  • Północno-zachodni skraj dzielnicy (osiedle Nowe Włochy), gdzie zaobserwowano zanieczyszczenie barem, chromem, cynkiem, kadmem, miedzią, niklem oraz ołowiem.
  • Teren sąsiadujący z torami kolejki WKD, gdzie występują zanieczyszczenia miedzią, cyną, cynkiem i ołowiem.
  • Teren PZL EADS z glebami zanieczyszczonymi rtęcią, cynkiem, kadmem, miedzią i ołowiem.

Zdecydowana większość gleb charakteryzuje się piaszczystym składem, co niekorzystnie wpływa na degradację środowiska z uwagi na łatwość migracji zanieczyszczeń wgłąb profilu glebowego. Zdecydowanie korzystnie na migrację metali wpływa alkaliczny odczyn gleb, lecz stwarza on niekorzystne warunki dla roślin (zakłócenia w pobieraniu składników pokarmowych).

Nieco starsze badania Krystyny Czarnowskiej z Katedry Gleboznawstwa SGGW w Warszawie wykazały, że w wyniku oddziaływania zanieczyszczeń komunikacyjnych na gleby uprawne w okresie 10 lat (1980-1990) stwierdzono, iż w odległości 7 m od krawędzi przybyło (w mg/kg) od 16 do 134 ołowiu, od 16 do 110 cynku oraz od 2 do 15 miedzi. W pasie 30 m od drogi przybyło: od 9 do 40 ołowiu, od 17 do 108 cynku i od 1 do 8 miedzi. Zawartość żelaza, cynku, miedzi, ołowiu i kadmu w liściach selera jest tym mniejsza, im dalej od drogi uprawiana jest roślina. Liście selera uprawianego w odległości 30 m od drogi zawierały kilkakrotnie (6-12 razy) więcej ołowiu i kadmu oraz cynku od 1,5 do 4 razy więcej niż wynosi wartość krytyczna proponowana dla roślin konsumpcyjnych [2]. Wnioskować można, że powinno się zaniechać uprawy jakichkolwiek warzyw w pasie do 30 m od autostrad i dróg szybkiego ruchu.

Powyższe badania, które wykonał Państwowy Instytut Geologiczny są niezbędne dla określenia stopnia zanieczyszczenia gleby na skalę regionalną i makroregionalną. Badania takie można wykonać jednak na skalę mniejszą – na przykład w rejonie działki, na której planuje się zabudowę jednorodzinną. Wyniki takiej analizy mogą przestrzec przed ewentualnym wykorzystywaniem zanieczyszczonej gleby na cele spożywcze. Wyjściem awaryjnym z sytuacji, w której na kupionej działce występują przekroczone zawartości zanieczyszczeń, a planuje się uprawianie na niej roślin, jest rekultywacja powierzchni biologicznie czynnej.

Literatura

[1] Tomassi-Morawiec, H., A. Pasieczna, and W. Markowski. „Metale w glebach dzielnicy Włochy m. st. Warszawy.” Przegląd Geologiczny 64.3 (2016): 167-176.

[2] K. Czarnowska, „Akumulacja niektórych metali ciężkich w glebach uprawnych iw liściach selera w pobliżu dróg wylotowych z Warszawy.” Rocz. Glebozn 45.3/4 (1994): 59-75.